niedziela, 10 stycznia 2016

Jak podkreślić makijażem kolor oczu? 1/4 Zielona tęczówka.




Hej wszystkim!

To pierwszy z czterech planowanych wpisów, o tym jak podkreślić kolor tęczówki.
W tym poście pokażę wam, jakie kolory wydobywają, a jakie stanowią harmonijne połączenie 
z zielonym kolorem oczu.




Na początek szczypta teorii. Bo nic nie bierze się z niczego. 
Koło barw to istotna pomoc w określaniu kolorów, które współgrają lub podkreślają dany kolor.
Skupmy się na zielonym. Kolory które na kole sąsiadują z zielonym doskonale do niego pasują 
i subtelnie się z nim komponują, jednak nie sprawią że zielony wydaje się nam bardziej zielony.

Natomiast odcienie, które leżą na przeciwko zieleni, zestawione z kolorem zielonym, 
niesamowicie go podkreślą i wybiją na pierwszy plan, oczywiście z wzajemnością. :)



Wydawać by się mogło to proste jednak, sprawę komplikuje to, że nie istnieją chyba idealnie 
zielone oczy. Tęczówki mają przeróżne odcienie, kombinację i różnobarwne dodatki w 
postaci np. obwódek, kropek, itp. Ale spokojnie. :P
Przygotowałam zestawienie, najbardziej uniwersalnych odcieni pasujących do zielonej tęczówki.

Oczywiście nie znaczy to, że jeśli macie ochotę na inne kolory, to nie możecie ich użyć. 

Wyobraźnia jest naszym jedynym ograniczeniem!


Na początek kolory, które szalenie  podkreślą zielony kolor Waszej tęczówki.
Są to wszelakie fiolety np. lilia, wrzos, dalej róże, burgundy, oberżyna w dalszym 
ciągu bardzo modna, a przede wszystkim 
czerwony, ale to już dla odważnych :P




Kolory które współgrają ale nie podkreślają to mięta, morski, żółty.

Czas na kolory neutralne, w których wiele osób czuję się bardziej komfortowo na co dzień 
niż w fioletach. :P Są to wszystkie brązy o czerwonawym zabarwieniu, mahoń cudownie wydobywa 
zieleń. Dalej stare złota, zgaszona miedź, ciepłe złoto harmonijnie współgrają z zielonym.




A jak wnieść trochę koloru do makijażu dziennego?

Wystarczy odrobinę np. połyskującego pigmentu w kolorze który podkreśla waszą tęczówkę. 
Nanieść zwilżonym pędzelkiem na wewnętrzny kącik oka. 

Pamiętajcie jednak, by były to 
jasne kolory bo ciemny sprawi, że oko będzie wyglądać na bardziej zmęczone.




To już wszystko, starałam się bardzo nie rozpisywać, mam nadzieje, że 
Was nie zanudziłam.

Zapraszam do obserwacji i do polubienia mojej strony na fb, jeśli chcecie być na bieżąco!

Buziaki i do następnego!
S&B

7 komentarzy:

  1. A ja już od dawna myślę o serii makijaży dla poszczególnej tęczówki, ale w formie prezentowanego makijażu... jednak na razie za to się nie zabrałam i pewnie nie zabiorę.
    Takie posty na pewno przydadzą się początkującym. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam o makijażach, ale może zrobię to w przyszłości w osobnym poście :p

      Usuń
  2. Wspaniałe uwagi. Napewno zmienię coś w moim codziennym makijażu by podkreślić moje oczy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiany są potrzebne! Nikt nie powiedział że całe życie mamy się malować tak samo. Zmieniamy i kombinujmy a nie będzie nudo! :D

      Usuń
  3. Genialna estetyka bloga, wszystko pięknie pasuje, zdjęcia i grafika cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję,jest to chyba dla mnie największy komplement:D bardzo mnie cieszy, że jest to zauważalne. Cały czas nad tym pracuje, zmieniam i modyfikuje, staram się żeby każdy nowy post był jeszcze lepiej zrobiony, estetyka to dla mnie bardzo ważna i to może właśnie z miłości do niej powstał blog :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ani nie mam zielonych oczu ani raczej nie używam cieni ale i tak fajny pomysł, przydatny :)
    Zapraszam-Kisiel truskawkowy

    OdpowiedzUsuń