Hej wszystkim!
To pierwszy z czterech planowanych wpisów, o tym jak podkreślić kolor tęczówki.
W tym poście pokażę wam, jakie kolory wydobywają, a jakie stanowią harmonijne połączenie
z zielonym kolorem oczu.
Na początek szczypta teorii. Bo nic nie bierze się z niczego.
Koło barw to istotna pomoc w określaniu kolorów, które współgrają lub podkreślają dany kolor.
Skupmy się na zielonym. Kolory które na kole sąsiadują z zielonym doskonale do niego pasują
i subtelnie się z nim komponują, jednak nie sprawią że zielony wydaje się nam bardziej zielony.
Natomiast odcienie, które leżą na przeciwko zieleni, zestawione z kolorem zielonym,
niesamowicie go podkreślą i wybiją na pierwszy plan, oczywiście z wzajemnością. :)
Wydawać by się mogło to proste jednak, sprawę komplikuje to, że nie istnieją chyba idealnie
zielone oczy. Tęczówki mają przeróżne odcienie, kombinację i różnobarwne dodatki w
postaci np. obwódek, kropek, itp. Ale spokojnie. :P
Przygotowałam zestawienie, najbardziej uniwersalnych odcieni pasujących do zielonej tęczówki.
Oczywiście nie znaczy to, że jeśli macie ochotę na inne kolory, to nie możecie ich użyć.
Wyobraźnia jest naszym jedynym ograniczeniem!
Na początek kolory, które szalenie podkreślą zielony kolor Waszej tęczówki.
Są to wszelakie fiolety np. lilia, wrzos, dalej róże, burgundy, oberżyna w dalszym
ciągu bardzo modna, a przede wszystkim
czerwony, ale to już dla odważnych :P
Kolory które współgrają ale nie podkreślają to mięta, morski, żółty.
Czas na kolory neutralne, w których wiele osób czuję się bardziej komfortowo na co dzień
niż w fioletach. :P Są to wszystkie brązy o czerwonawym zabarwieniu, mahoń cudownie wydobywa
zieleń. Dalej stare złota, zgaszona miedź, ciepłe złoto harmonijnie współgrają z zielonym.
A jak wnieść trochę koloru do makijażu dziennego?
Wystarczy odrobinę np. połyskującego pigmentu w kolorze który podkreśla waszą tęczówkę.
Nanieść zwilżonym pędzelkiem na wewnętrzny kącik oka.
Pamiętajcie jednak, by były to
jasne kolory bo ciemny sprawi, że oko będzie wyglądać na bardziej zmęczone.
To już wszystko, starałam się bardzo nie rozpisywać, mam nadzieje, że
Was nie zanudziłam.
Zapraszam do obserwacji i do polubienia mojej strony na fb, jeśli chcecie być na bieżąco!
Buziaki i do następnego!
S&B